Broszkowo



Wracając do filcowych twórczości...
Broszki filcowe, dla odmiany - kwiatowe;)
Mniejsze i większe, z łodygą lub bez...

Wełna nowozelandzka i australijska.

Wełna nowozelandzka i australijska, kwarc lodowy


Wełna australijska, piasek pustyni.


Wełna australijska i południowoamerykanska, marmur.


Wełna nowozelandzka i australijska, marmur.


Wełna nowozelandzka i australijska, hematyt.


I zamknięty kwiat.
Wełna nowozelandzka i australijska.


Połączenie iście bollywoodzkie;) takie zestawienie fukcji z pomarańczem...
ale tak mnie jakoś naszło;)
Wełna australijska, południowoamerykańska, marmur.


Broszki kwiatowe bezłodygowe.. za to warstwowe.
Tak kojarzy mi się z kwiatem lotosu.
Wełna naturalna, lawa wulkaniczna.


Wełna południowoamerykańska,szkło.


Wełna południowoamerykańska, lawa wulkaniczna.


I typowa brocha z foremki filcowana na sucho.
Wełna naturalna zgrzebna.


Komentarze

  1. Jeszcze się wiosna nie skończyła, a u Ciebie pełnia lata
    :O)
    Piękne kwiaty w przecudnych kolorach

    milutko tutaj :)
    pozdrawiam
    Jagusia

    OdpowiedzUsuń
  2. Broszki śliczne. Mnie najbardziej podoba się zamknięty kwiat i ten lawa wulkaniczna. Pewnie Wkrótce zjawię się u Ciebie znowu, żeby je popodziwiać.....
    .....a podróży to Wam zazdroszczę. My nie jesteśmy tacy odważni.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczne te kwiatowe broszki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne te kwiaty i torba też :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moi faworyci to pierwsza i przedostatnia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kwiaty są przepiękne! gratuluję talentu i umiejętności!

    i serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz