Szalowo..torebkowo.. kwiatowo wciąż;)

Jesień już w pełni... szybką zimą starszą, a mi wciąż kwiaty w głowie.
Torebka z serii łąkowej jeszcze, tym razem bardziej tulipanowa..
Szal za to wyjątkowo duży, zgubić się w nim można było..
Było, bo szala już nie mam, torebki zresztą też nie..
i nie zdążyłam też dlatego porządnych zdjęć zrobić
Foty więc wykonane w biegu (dosłownie), bardziej dla dokumentacji niż prezentacji.
No cóż.


Torebka filcowana na mokro z wełny południowoamerykańskiej
z dodatkiem loków.


Szal wykonany techniką filcowania na jedwabiu.
Jedwab naturalny, wełna południowoamerykańska i australijska.




Komentarze

  1. muszę się kiedyś nauczyć robić takie piękne torebki :-) Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, jesteś Mistrzem!!!
    Jak to się stało, że dopiero do Ciebie trafiłam?
    Spędziłam u Ciebie całą filiżankę kawy i to była najniezwyklejsza kawa, jaką piłam:)
    Buziaczki***
    Będę wracać!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz wspaniełe wyczucie koloru! Bardzo podobają mi się twoje prace - torebki sa niesamowite! Ostatni szal sama chętnie owinęłabym wokoł szyi!

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że klimaty a la makowe za tobą chodzą. Tym razem moim faworytem jest zdecydowanie torebka. Zawsze będę mieć słabość do takich filcowo-kwiatowych obrazków.

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie zapisałam się na warsztaty z filcowania torebek :-) inspirujesz!

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, niezwykle mi miło, że zainspirowałam:) Owocnego filcowania życzę.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mogę się nadziwić patrząc na Twoje dzieła...
    piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszło pięknie! szalikiem to by się chciało od razu opatulić :)) oryginalna torebka, czego chcieć więcej? :) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz