Filcoki różne - na serio i na żarty;)

Na filcowanie czasu wciąż za mało.... a na robienie zdjęć - to już zwyczajnie brak. Ale dziś się udało - choć po części.

Torebka filcowana na mokro... w całości... bezszwowo..
z czarnej wełny południowoamerykańskiej, ozdobiona motywem róży z wełen południowoamerykańskich i australijskich z dodatkiem loków wełnianych
i żorżety jedwabnej. Wykończona podszewką zapinaną na zamek. W środku kieszonka także zapinana.
Szerokość: 41 cm
Wysokość: 36 cm
Długość paska: 82 cm




Torebka także filcowana na mokro... także w całości bezszwowo..
z uchwytami metalowymi. Motyw również inspirowany różą, tym razem jednak tworzoną przestrzennie.
Jeszcze bez podszewki.
Szerokość: 42 cm
Wysokość: 48 cm
Średnica uchwytu: 22 cm




Szal jedwabno-filcowy wykonany na jedwabiu (oczywiste dość;) ) z wełny australijskiej(18 mikronów) oraz jedwabiu naturalnego.
Brzeg wykonany dwustronnie.
Długość: 184 cm
Szerokość: 38 cm






Szal jedwabno-filcowy z brzegiem wykończonym dwustronnie czarną wełną australijską (gładką i miękka - 18 mikronów... jejku, uwielbiam "na niej" pracować), ozdobiony ornamentem filcowym.
Długość: 195 cm
Szerokość: 32 cm




 
Nie wszystkie rzeczy zrobione ostatnio udało mi się sfotografować...
część jeszcze czeka na wykończenie...
... kilka szali trafiło do właścicieli, zanim zostały obfotografowane..
a w ramach odmiany - zachciało mi się odrobiny szaleństwa;)
Powstała więc irokezowa czapka;)... tak o... dla zabawy.


Komentarze

  1. druga torebka jest przeboska...

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zapatrzyłam się na nią, cudowna faktura i kolory. Pięknie malujesz tym filcem, oj pięknie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz