Torebki filcowe znów.

Jak teraz patrzę na zdjęcia tych torebek to jakoś tak mi się zaróżowiło przed oczami;) Zazwyczaj moje łąki są makowo-czerwone... sama bardziej preferuję ciepłe kolory, a tu nagle same róże i fiolety... hmmm... No... jeszcze turkus gdzieś mignął... i tradycyjnie zieleń.

Tym razem hurtem zabawki wymienię:
wełna czesankowa południowoamerykańska i australijska, wełna zgrzebna, loki wełniane, jedwab surowy, tkaniny jedwabne i z domieszkami, zrecyklingowany jedwab z indyjskich sari.
Torebki wykończone są podszewkami zapinanymi na zamek.












Pozdrawiam łąkowo.

Komentarze

  1. Cudne łąki na Twoich torebkach. W ogóle ślicznie filcujesz. Jest na co popatrzeć, oj jest! Wsiąkam. Pozdrawiam i zapraszam na moje candy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. o mamo... ale cudne!!!
    ta czarna z różą i czarna z kwiatami na łące są nieziemskie!!!
    piękne...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne torebki, dawno u Ciebie nie byłam. Będę częściej zaglądać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. O ja tez sie zafilcowalam,ale na sucho.A u Ciebie widze same cudenka.Pozdrawiam cieplo i zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne :) Czy one wszystkie są na wymiankę?
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za odwiedziny :)

    piekne torby robisz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne kolory i faktury, jestem oczarowana:)
    i obserwuję:)
    http://haglo.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne!!! Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich prac!! Posiadasz wieeelki talent!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne!!! nie wiem czy lubisz zabawy tego typu ale chciałabym Cie Wyróżnić. Pozdrawiam i zapraszam
    http://wiewiorowetworzenie.blogspot.com/2011/07/wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz