Szalowo... filcowo..

Jarmark w Chorzowie bardzo udany... miałam w dodatku przyjemność oglądać swoje prace prezentowane przez roztańczone dziewczynki i dziewczyny... i nie ukrywam, że mnie to rozczulało:)... aż sama byłam zaskoczona swoją reakcją.

Wrzucam też dziś kilka fot kolejnych filcoków...
zacznę od szali jedwabno-filcowych, tradycyjnie już wykonanych z delikatnej i miękkiej w dotyku wełny australijskich merynosów.. oczywiście na tkaninie jedwabnej. Pojawiają się też przy okazji owcze loki oraz surowy jedwab. Wzór już przeze mnie wykonywany... ostatnio na zamówienie filcowałam podobny szal, więc tak siłą rozpędu kilka wariacji na temat...








Powstał też szal w całości filcowy... także z delikatnej i przyjemnej wełny merynosów australijskich... tym razem makowy. Była też czarna czapka z wiszącymi makami, ale powędrowała do nowego właściciela zanim została sfotografowana.


 No i kolejna kwiatowa czapa... tym razem rudo-rdzawa. Oczywiście ufilcowana z tej samej milutkiej wełny.


Komentarze

  1. ten makowy szal mnie ujął :) i czapeczka wspaniała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A dlaczego ja tego fioletowego nie widziałam na żywo???

    OdpowiedzUsuń
  3. PIĘKNE, AŻ NIE WIEM JAKIEGO FAWORYTA WYBRAĆ - WSZYSTKIE SZALE ZROBIŁAŚ W MOICH UKOCHANYCH KOLORKACH :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem Apuni, dlaczego go nie widziałaś.... wisi grzecznie na wieszaku w Galerii:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne szale. bardzo podoba mi sie połączenie brązu z turkusem - niebieskim. Pozdrawiam Gośka

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne szale i czapeczka.Mój faworyt to brąz z turkusem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna kolekcja szali i jak jeden wszystkie warte "grzechu", trudno spośród nich wybrać jednego faworyta bo każdy jest bardzo piękny:),pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oczywiście szal turkusowo- brązowy to mój favoryt! I czapka piękna, taka jesienna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne, mak i liściowa czapeczka najfajniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne... nie wiem który najpiękniejszy, chyba z makiem bo uwielbiam połączenie czerni i czerwieni.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczności, trudno mi się zdecydować co jest naj bo wszystko piękne. Ja w filcowaniu odważyłam się na mój pierwszy samodzielny krok i powstały dwie kwiatowe broszki.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tworzysz cuda! Jestem pod wrażeniem, widziałam wiele filcowych blogów i Twój zaliczam do czołówki :) Pozwól, że się rozgoszczę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem jak mnie znalazlas.ale dzieki za odwiedziny i zapis na moje candy, bo tym sposobem ja moglam znalesz Ciebie i twoje przepiekne wyroby! Ja tez zostaje ,by czase nacieszyc oczy...
    Sle pozdrowienia !

    OdpowiedzUsuń
  14. Tyle cudności na raz... brązowy szal wiedzie u mnie prym, no i ta piękna czapa. Dziękuję za odwiedziny. Pokazuj dalsze cuda, czekam:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj. Cudeńka. Ja na razie jako początkujący miłośnik filcu filcuję na sucho. Brak mi odwagi za zabranie do filcowania na mokro. Jak się tak napatrzę na Twoje prace to się w końcu zbiorę. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie piękne szale...cudowne kolory!
    Można nacieszyć oczy!Cudo!

    Serdecznie i ciepło pozdrawiam w ten listopadowy wieczór-Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  17. A beautiful collection and espacially the hat has a interesting felted - form. The colors and color-combination is very tastfully. Best regards Senna

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz