Dla odmiany - szale;)

Nadrabiając zaległości - wrzucam kilka szalikowych zdjęć:

"Królowa traw" w wersji fioletowej.
Brzegi z merynosa australijskiego na czarnym jedwabiu.

Filc wstępny igłowy i jego wzorzyste wariacje. Cieniutki, mięciutki, milutki i ciepły:)


"Makowe otulenie" po raz "enty".


Pomarańczowa "mgiełka" czyli cieniutko, przejrzyście, ażurkowo... Dla urozmaicenia faktury dodałam także wełnę przędzoną na kołowrotku, kuleczki wełniane oraz wełniane loki.


Motyw przestrzenny na szalu czyli tkanina jedwabna, wełna merynosów australijskich, nitki surowego jedwabiu i motyw liścia.


Motyw przestrzenny inaczej czyli szal falbaniasty. W całości filcowy z dodatkiem surowego jedwabiu. Cieplutki, miękki i miły w dotyku.


Różowo-fioletowy ornament na czarnym jedwabiu. Takie też już u mnie bywały, więc mała "powtórka z rozrywki"


Pozdrawiam ciepło, pomimo wszystko - wiosennie;)

Komentarze

  1. piękne! szczególnie te pomarańczowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne szale! Moim ulubiencem jest zielony!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie nadrobiłaś nieobecność. Wszystkie są ciekawe i piękne.
    Co to jest filc wstępny igłowy? Ten mnie najbardziej zainteresował i chyba mi się najbardziej podoba. Zielony również jest bardzo ciekawy, ciekawa jestem jak robiłaś pęknięcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filc wstępny igłowy to taki cieniutki wełniany materiał, wykonany maszynowo (igłowo), ten akurat z merynosów australijskich 18 mikronów. Kupuje się go na metry lub wymierzone już płaty. Sam jako taki jest jak niesfilcowany materiał - trzeba go więc sfilcować. Można go użyć jako podstawę pod szal lub ubranie, można go ciąć i wykorzystywać jego fragmenty (mogąc stworzyć np równe symetryczne kształty). Co do techniki wykonania tego czy innego szala (np zielonego:) )... proszę o ciut cierpliwości;) We wrześniu ukażą się w kolejnej części Magii filcowania:D
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  4. Ależ tu pięknie, ależ jesteś zdolna! Będę u Ciebie częstym gościem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobnie jak Zdolność tworzenia zainspirował mnie filc wstępny igłowy. Zielony bardzo ładny. Pozdrawiam z zimowego Zgierza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O filcu igłowym odpisałam właśnie "Zdolności tworzenia", zapraszam więc do lektury dwa komentarze wyżej:)
      Pozdrawiam serdecznie
      J.

      Usuń
  6. Nie mogę się napatrzeć..... Zapraszam do siebie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowite!! Cos w ten desen moze pani zobaczyc na my-felt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz