Majowo - kwiatowo

Tym razem zakopałam (zafilcowałam ;) ) się w naszyjnikach. To tak z tej wiosennej radości... choć alergia mnie wykańcza.





















Komentarze

  1. Naprawdę cudowne kwiaty :) Ostatni szczególnie mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też. Mimo sterydów wziewnych, zapowietrzam się.
    Twoje kwiatki miło wąchać i niealergizują.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudneeeeee! Sie obsliniłam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz