piątek, 24 kwietnia 2015

Szale Malarskie na włóknach jedwabiu... i tkaninie też

Szale Malarskie... cóż to takiego? Tak nazwałam szale, które wyglądają jak malarska "przecierka". To taki inny sposób rozkładania wełny. Inny niż mnie uczono. Inny niż pokazywali w książkach. Inny niż sama uczę i w książkach pokazuję. Czyli to taka mieszanka zabawy i ekperymentów. A jeszcze jak mieszam wełnę z surowym jedwabiem (czyli inaczej czesanką jedwabną) - oprócz charakterystycznego dla jedwabiu pokarbowania, powstaje jeszcze dodatkowy efekt: kontrast między matem wełny, a połyskiem jedwabiu. Uwielbiam ten efekt.

Najczęściej szale malarskie wykonywałam na silk lapsie (luźno ułożonych włóknach jedwabiu), przez co szal był bardzo delikatny, cieniutki i ażurowy. Teraz też pobawiłam się z tkaniną. Efekt malarski jest podobny, ale nie ma ażurów. Więc...

Szal malarski na włóknach jedwabiu
zafilcowana
zafilcowana
zafilcowana

Szale Malarskie na tkaninie jedwabnej

zafilcowana
zafilcowana
zafilcowana
zafilcowana
zafilcowana
zafilcowana
zafilcowana
zafilcowana


Moje szale można kupić lub zamówić na www.dawanda.pl/shop/zafilcowana
oraz na www.sklep-galeria.pl

Pozdrawiam filcowo :D

2 komentarze: